W dodatku postanawiam, ze mocno ograniczam jak nie koncze z... piwem. Przynajmniej narazie. Tylko vodka i to okazyjnie, lub tez czasami kupic sobie cwiarteczke zrobic drinka z sokiem i do serialu. Takze tak postanawiam. Dzisiaj tez obejrzalem film Bruno.. i jakiekolwiek slowa do tego to napisze ze przemilcze to i radze trzymac sie od tego z daleka...Ps. Czuje sie fatalnie :( Like livin dead